Z serii - moja wielka miłość do kokardek. Oto kolejna, tym razem miętowa, odsłona:
Mam do Was pytanie - czy któraś z Was posiada może czytnik e-booków Chciałabym taki na urodziny, najlepiej firmy Kindle, macie może jakieś opinie na ich temat? :) Na co zwracać uwagę, co jest ważne a co nie? Z góry dziękuję za wszelkie rady. Uwielbiam czytać, ale niestety często w torbie pełnej podręczników nie ma już miejsca na kolejną grubą książkę i nie mogę jej ze sobą wziąć... a taki czytnik jest mały i leciutki. :)
Zauważyłam że niektóre blogerki witają swoich nowym obserwatorów na blogu. Uznałam że to bardzo miły zwyczaj, taki... ciepły. Prawda? :) Dziękuję Wam, moi wspaniali czytelnicy i obserwatorzy, to dla Was jest ten blog. :)
Ostatnio do tego grona dołączyła Gosia, właścicielka bloga Mini Filcuś, która tworzy śliczne rzeczy z filcu a także... z papieru! Serdecznie do niej zapraszam. :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisiorki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wisiorki. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 stycznia 2013
sobota, 24 listopada 2012
Pianki
Jakiś czas temu naszło mnie na ulepienie czegoś kolorowego, słodkiego i delikatnego. Tak oto powstały pianki - koczyki i wisiorki. Każda ozdobiona uroczą kokardką, w kropki, kratkę lub gładką. :) Dostępne od ręki na DaWandzie.
Chciałam Wam pokazać coś co mnie strasznie zachwyciło:
piątek, 26 października 2012
Potworów ciąg dalszy
Jutro albo pojutrze powinny już przyjść paczki z materiałami do biżuterii z sutaszu które zamówiłam jakiś czas temu. Nie mogę się doczekać! Zacznę od pary łososiowo-granatowych kolczyków z koralikami. :) Trzymajcie kciuki!
Upiekłam ostatnio przepyszne ciasteczka (a raczej ciastka, bo wyszły ogromne!). Chodziło za mną cały dzień coś słodkiego, i w końcu wieczorem spełniłam tą potrzebę, kokosowo-owsiane z białą czekoladą, miękkie w środku i chrupiące na zewnątrz... Marzenie. ;) Oto link do przepisie na świetnym kulinarnym blogu Na miotle. :) KLIK Z trochę powiększonych proporcji wyszło mi 21 duuuużych ciach. ;)
Bardzo bym chciała coś ulepić, lub chociaż skleić gotowe elementy, ale niestety - rozcięłam sobie kciuka i nie jestem w stanie... :(
Dla kolegi mojej siostry zrobiłam breloczek (zachwycił się moim potworkowym pierścionkiem), a przy okazji dla siebie wisiorek. :) Tym razem użyłam już Fimo, a także inaczej robiłam ciasteczko. Jak Wam się podoba? Bo mi bardzo :) Tutaj poprzedni post z Ciasteczkowym Potworem.
Upiekłam ostatnio przepyszne ciasteczka (a raczej ciastka, bo wyszły ogromne!). Chodziło za mną cały dzień coś słodkiego, i w końcu wieczorem spełniłam tą potrzebę, kokosowo-owsiane z białą czekoladą, miękkie w środku i chrupiące na zewnątrz... Marzenie. ;) Oto link do przepisie na świetnym kulinarnym blogu Na miotle. :) KLIK Z trochę powiększonych proporcji wyszło mi 21 duuuużych ciach. ;)
Bardzo bym chciała coś ulepić, lub chociaż skleić gotowe elementy, ale niestety - rozcięłam sobie kciuka i nie jestem w stanie... :(
Dla kolegi mojej siostry zrobiłam breloczek (zachwycił się moim potworkowym pierścionkiem), a przy okazji dla siebie wisiorek. :) Tym razem użyłam już Fimo, a także inaczej robiłam ciasteczko. Jak Wam się podoba? Bo mi bardzo :) Tutaj poprzedni post z Ciasteczkowym Potworem.
niedziela, 14 października 2012
Czekoladowo-bananowy tort
Niedługo kupuje kolejny klej (firmy Pattex, słyszałam o nim parę dobrych opinii), i jak tylko rozwikłam problem z klejem zakładam Imbryczkowi konto na Facebooku. :) Co ciekawe, jest możliwość że mój Poxipol jest z jakiejś wadliwej partii (ale mam pecha :P), ponieważ jak to możliwe że po parunastu minutach od pobrudzenia palców klejem one nadal bez problemu się złączają i rozłączają... Ale zobaczymy, spróbuje z innym opakowaniem. :)
Czy Wy też jesteście tacy... strasznie ospali i leniwi w ostatnich dniach? Chyba coś z pogodą, bo nawet na niczym nie mogę się skupić. ;)
Ten zestaw (wisiorek i kolczyki) ulepiłam zainspirowana tortem który upiekłam na urodziny mojego chłopaka - wilgotne, czekoladowo-bananowe ciasto z lekkim bananowym kremem. :)
Czy Wy też jesteście tacy... strasznie ospali i leniwi w ostatnich dniach? Chyba coś z pogodą, bo nawet na niczym nie mogę się skupić. ;)
Ten zestaw (wisiorek i kolczyki) ulepiłam zainspirowana tortem który upiekłam na urodziny mojego chłopaka - wilgotne, czekoladowo-bananowe ciasto z lekkim bananowym kremem. :)
sobota, 6 października 2012
Charmsowa bransoletka i babeczkowe wisiorki - prezent urodzinowy!
Moja przyjaciółka miała parę dni temu urodziny, a jako prezent dostała ode mnie bransoletkę i wisiorek - oczywiście modelinowe. :) Była zachwycona. ;) Wisiorek to różowa babeczka z kokardką, kiedyś zobaczyła gdzieś taki i zakochała się po uszy. Uznałam, że będzie to trafiony prezent. ;) Bransoletka jest z charmsami (choć bez karabińczyków) i uważam że jest przesłodka. :) Tak, ona również lubi pastelowe kolory. ;) A łaciata czekolada to jej ulubiona!
Robienie tego prezentu to moja pierwsza przygoda z silikonem. Używałam takiego w tubie więc miałam specjalny pistolet (zaskoczeniem było dla mnie że go potrzebowałam...) i było ciężko. ;) Następnym razem kupuje taki w zakręcanych tubkach!
Cała bransoletka:
I poszczególne charmsy :
I wisiorek:
A to wisiorek który przy okazji zrobiłam dla siebie, chciałam różowy, ale uznałam, że nie będę robiła identycznych... ;)
A tu obie babeczki :)
Robienie tego prezentu to moja pierwsza przygoda z silikonem. Używałam takiego w tubie więc miałam specjalny pistolet (zaskoczeniem było dla mnie że go potrzebowałam...) i było ciężko. ;) Następnym razem kupuje taki w zakręcanych tubkach!
Cała bransoletka:
I poszczególne charmsy :
I wisiorek:
A to wisiorek który przy okazji zrobiłam dla siebie, chciałam różowy, ale uznałam, że nie będę robiła identycznych... ;)
A tu obie babeczki :)
niedziela, 23 września 2012
Frugusie! Czyli kolczyki i wisiorki Frugo :)
Mój chłopak lubi wymyślać różne słowa, jednym z nich są właśnie Frugusie - tak określił wisiorki i kolczyki z modeliny (niestety jeszcze nie z Fimo) które jakiś czas temu ulepiłam. Nie ma białego i różowego, ale to wina braku białej modeliny kiedy je robiłam. ;) Etykiety są zrobione z papieru i przyklejane na kropelkę.
Kolczyki:

Zrobiłam też parę foremek, Magic Starsów. Wielokrotne próby ulepienia ich okazały się totalną klapą, więc uznałam że czas na formy. ;) Spróbowałam silikonowych - wyszło tak kiepsko, że w końcu powstały zwykłe z modeliny. ;) Niedługo wrzucę zdjęcia gwiazdkowych kolczyków. :)
Wreszcie kupiłam sobie w Leroy Merlin pudełko na półfabrykaty! :) Bardzo fajne, z możliwością samodzielnego zmieniania przegródek i całkiem spore. Ale niestety nie udało mi się dorwać silikonu w tubce zamiast w wielkiej tubie... ;)
Kolczyki:

I wisiorki:
Zrobiłam też parę foremek, Magic Starsów. Wielokrotne próby ulepienia ich okazały się totalną klapą, więc uznałam że czas na formy. ;) Spróbowałam silikonowych - wyszło tak kiepsko, że w końcu powstały zwykłe z modeliny. ;) Niedługo wrzucę zdjęcia gwiazdkowych kolczyków. :)
Wreszcie kupiłam sobie w Leroy Merlin pudełko na półfabrykaty! :) Bardzo fajne, z możliwością samodzielnego zmieniania przegródek i całkiem spore. Ale niestety nie udało mi się dorwać silikonu w tubce zamiast w wielkiej tubie... ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)






























